Indie Szerokopojęte to cały odrębny i kompletny świat zamieszkiwany przez ponad półtora miliarda ludzi.
Obyczaje, języki, rasy, religie – wszystko to miesza się, kipi, bulgocze w wielkim tyglu, którego serce leży gdzieś nad Gangesem, najświętszej ze świętych rzek świata. Z tego serca, szczodrego, namiętnego jak Kamasutra i mądrego jak Wedy, od tysiącleci promieniuje magia.
Można tu znaleźć wszystko. Każdą świętość i każdą podłość. Sanktuaria wiecznych bogów hinduizmu, meczety, kościoły, świątynie buddystów i dżainistów, gurudwary brodatych Sikhów, a nawet synagogi kryją w sobie niejedną wzniosłą tajemnicę i niejedną rdzawą plamę krwi. Wspaniała duchowość miesza się z niechęcią i przemocą. Kult bogiń z pogardą dla kobiet. Świat sprzeczności, świat tysiąca sekretów.

Chleb i ryż powszedni, od północy ku południu, wytyczają ścieżki kulinarnej przygody. Jedni rytualnie podrzynają gardła zwierząt, inni zamiatają przed sobą pył, by nie zadeptać mrówki… Mięsożercy i weganie i wszystko co pomiędzy, cała paleta diet i smaków.

Indie Szerokopojęte to siła medytacji i siła atomu. To kolor bogactwa i szarość nędzy.

Aby go poznać musisz uruchomić wszystkie zmysły.

Przybliżamy Ci go na naszym blogu INDIE SZEROKOPOJETE